Firma remontowo-budowlana - Domicon Bezproblemowe budowy i remonty

Likwidacja starej lamperii. Metody i praktyka.

Farby olejne nie bez przyczyny znalazły zastosowanie w malarstwie, dzięki nim możemy do dziś podziwiać malarski kunszt m.in. Leonardo da Vinci. Ich trwałość jest zaletą, ale bywa też kłopotem, zwłaszcza, jeśli mamy do czynienia nie z portretem na drewnie, ale lamperią na klatce schodowej.

Lamperia z definicji tylko miała być eleganckim i trwałym wykończeniem wnętrza. W mieszkaniowej praktyce jest bowiem jedynie niższym lub wyższym pasem farby olejnej o dziwnym kolorze, położonej w dolnej części ściany wewnętrznej budynku. Użyte do jej wykonania niejednokrotnie najtańsze farby wcale nie chronią od wszelkich mechanicznych uszkodzeń. Efekt jest taki, że szpecące dziury w starych lamperiach dodają patologicznego wymiaru nawet nieźle utrzymanym klatkom schodowym.

Czy lamperia jest potrzebna?

Zwykle lamperie stosowane są w miejscach, gdzie szczególnie ważna jestodporna na uszkodzenia mechaniczne i łatwo zmywalna powierzchni ściany nad posadzką. Lamperia najczęściej kojarzy nam się z klatką schodową, szpitalem, posterunkiem policji, przestrzeniami w zakładach produkcyjnych czy jadalniach. Jednak lamperia nie musi być szaroburą farbą średniej jakości, która odkształca się w wyniku wysokiej temperatury bądź niewłaściwie wykonanej izolacji. Są też bardzo eleganckie lamperie w stylu angielskim, wykonane z drewna lub wysokiej jakości kafli takie, które niosą za sobą nie tylko ochronę, ale i walor estetyczny.

Jak odświeżyć lamperię?

Lamperię, która lekko się zniszczyła można odmalować po wcześniejszym zmatowieniu, które pozwoli farbom lepiej się trzymać. Po zeszlifowaniu powierzchni drobnoziarnistym papierem ściernym, ścianę się odpyta i oczyszcza, jeśli to konieczne stosuje się masę naprawczą, w celu uzupełnienia ubytków. Farbę nakłada się dwa razy, najczęściej wystarczy odczekać 24 godziny od pierwszej aplikacji, by nałożyć kolejną. Optymalne warunki do malowania to temperatura powyżej 10 stopni Celsjusza i wilgotność do 60-70%. Nie zawsze jednak samo malowanie wystarczy. Czasem zniszczenia są tak znaczne, że trzeba lamperię usunąć. Z koniecznością pozbycia się lamperii będziemy też mieć do czynienia, jeśli planujemy zupełną zmianę aranżacji pomieszczania, wówczas możemy albo starą lamperię przykryć nową, ale drewnianą lub wykonaną z kafli, albo usunąć ją zupełnie. W tym drugim przypadku trzeba się jednak przygotować na długą i żmudną pracę.

Usuwanie lamperii – sposoby

Usuwanie starej lamperii zawsze wiąże się z pewnymi problemami. Inaczej niż w przypadku zwykłej farby tu trzeba zadziałać z większą siłą, bo farba olejna, zwłaszcza położona w kilku warstwach będzie stawiać większy opór i walka z nią za pomocą szlifierki może okazać się z góry skazana na niepowodzenie. Ręczne usuwanie ze ściany farby olejnej sprawdzi się wyłącznie na małych powierzchniach, w przypadku lamperii na klatce schodowej konieczne jest zastosowanie albo opalarki, albo środków chemicznych. W obu przypadkach trzeba przygotować się na bardzo intensywny i czasem szkodliwy dla układu oddechowego zapach. Im mniej warstw farby olejnej do usunięcia tym lepiej.

Opalarka, kiedy mamy zamiar odświeżyć podłoże tynkowe

Z jedną lub maksymalnie dwiema warstwami farby z powodzeniem poradzi sobie opalarka. Praca z nią może być kłopotliwa w rogach pomieszczeń, bo ogrzaną za pomocą opalarki farbę trzeba od razu ściągać szpachelką. Praca z opalarką polega na podgrzaniu starej farby, która pod wpływem wysokiej temperatury marszczy się i mięknie, dzięki czemu stosunkowo łatwo ją usunąć. Opalarka nie sprawdzi się jednak, jeśli chcemy zachować w nienaruszonym stanie podłoże tynkowe. Jak wiadomo farby stosowane do wykonania lamperii nierzadko cechują się różnym stopniem przywierania do powierzchni, a na ich trwałość mają jeszcze wpływ czynniki atmosferyczne. Nietrudno zatem o uszkodzenia tynku, zwłaszcza w miejscach, gdzie mamy do czynienia z kilkoma warstwami farby.

Szlifierka do prostych, płaskich powierzchni

Na płaskich powierzchniach np. klatki schodowej, gdzie nie chcemy doprowadzić ściany do stanu, w którym konieczna będzie całkowita renowacja, warto zastosować szlifierkę. Jeśli powłok farby nie jest dużo, poradzi sobie doskonale nie pozostawiając poza pyłem uciążliwych zapachów, charakterystycznych dla pracy z opalarką lub metod chemicznych. Płaskie, duże powierzchnie z powodzeniem da się oczyścić z farby używając szlifierki oscylacyjnej bądź taśmowej. Do pozbycia się bardzo kłopotliwych fragmentów farby w słabo dostępnych miejscach może się przydać szlifierka kątowa.

Środki chemiczne –dla nich trwałość farby to kwestia minut

Doskonałą metodą na pozbycie się farb olejnych są środki chemiczne. I co ważne, te obecnie stosowane nie muszą być ani groźne dla środowiska, ani silnie żrące. Większość bardzo inwazyjnie działających środków co prawda działa bardzo szybko, bo nałożone na ścianę po kilkunastu minutach zaczynają łuszczyć farbę, ale takie środki mogą sprawić kłopot, jeśli wietrzenie pomieszczenia jest utrudnione. Podstawowym elementem właściwie dobranego środka do usuwania farb olejnych jest atest PZH. Środki ze średniej i wyższej półki nie zawierają już nie tylko chloroformu, ale nawet chlorku metylenu. Na rynku są również produkty o stosunkowo niskiej wydajności (1l/5-6 mKw), ale takie, w których ilość nieprzyjemnych zapachów i szkodliwych substancji została zredukowana do minimum. Co oczywiście ma olbrzymie znaczenie w przypadku usuwania farb z pomieszczeń, które nie mogą zostać zupełnie zamknięte dla osób nieuczestniczących w remoncie (jak klatka schodowa). Nowoczesne środku chemiczne mają odpowiednią gęstość, która sprawia, że nie spływają po ścianie. Są niepalne i nieżrące, nie wydzielają także szkodliwych toksyn, stąd praca na nich będzie znacznie bezpieczniejsza niż praca z opalarką.

Koszty pozbycia się lamperii

Koszt usunięcia starej lamperii zależeć będzie od stanu tynku, z jakim do czynienia mieć będziemy po pozbyciu się wszystkich warstw farby olejnej. Jeśli bowiem okaże się, że tynk będzie wymagał gruntownej renowacji, należy liczyć się z dodatkowymi kosztami. Stosunkowo najbezpieczniej – jeśli mamy pewność co do jakości tynków – będzie pozbyć się lamperii za pomocą środków chemicznych. Tu nakład na preparaty będzie wyższy, ale też prace dodatkowe nie pociągną za sobą kolejnych kosztów, bo oczyszczony – zależnie od planów jego zabezpieczenia – może wymagać jedynie gładzi i malowania.

Warto mieć na uwadze fakt, że działające od lat na rynku firmy zajmujące się kompleksowymi renowacjami i remontami mają sprawdzone i bezpieczne sposoby pozbywania się lamperii. Czasem likwidują ją łącząc kilka technik, a czasem opracowują własne metody o wysokiej efektywności.


Ostatnie wpisy


Do góry